Przybywam dzisiaj z niesamowicie udaną aktualizacją. Jestem bardzo zadowolona z efektów i zapewne będę kontynuowała kurację, póki jeszcze mam kosmetyki. (które zresztą staram się wydenkować).
Na początek zdjęcie porównawcze.
Każdy pasek ma ok. 1,9cm, przybyły w sumie 2 paski, więc prawie 4cm!
Ale atak na przyrost był naprawdę zmasowany :)
Co stosowałam w tym miesiącu:
-Calcium Pantothenicum 4tabletki dziennie - w styczniu skończyłam 3 miesięczną kurację skrzypokrzywą, więc wit. B była pożądana,
-Po każdym myciu na skalp Avalon Organics z Biotyną,
-Hair Fertilizer na skalp, przy każdym olejowaniu na noc,
- Jako wcierka BioVax Med - żel stymulujący,
-dodatkowo płukanki, które w jakimś stopniu przyczyniły się do przyrostu,
Dodatkowo pojawiło się dużo baby hair, a te już wcześniej obecne jeszcze bardziej podrosły. Niesamowicie :)
W następnym tygodniu delikatnie je podetnę i muszę zrobić coś z grzywką, bo jest za długa :)
A jak Wasze włoski w lutym?
Czujecie to ciepełko za oknem? :)
Pozdrawiam serdecznie,
Agata :)






