Dzisiaj troszkę o nowościach, które jak zwykle Wam przedstawiam :)
Balsam Cztery Pory Roku Ecodermine, który pojawił się u mnie tak nagle - przybyła paczka i jest. Co najlepsze... nie wiem skąd. Najbardziej podoba mi się szata graficzna i podejście producentów do opisania składu- to co szkodliwe, zaznaczyli na fioletowo. Stosuję od końca września, ale na głębszą recenzję poczekacie do końca października. To naprawdę warty uwagi produkt.
Od HerbaStudio dostałam 3 saszetki Tisane (słoiczek ma 4,5g, więc na jedno wychodzi), 3 saszetki 2x5 do paznokci (jestem bardzo ciekawa) i żel dla aktywnych, który wypróbuje mój Luby. Zabiorę się do wypróbowania, jak już opróżnię słoiczek po Carmexie i wycisnę do niego Tisane :)
Od Mimi Group otrzymałam dwa wybrane kosmetyki Bielendy : Koncentrat Pomarańczowa Skórka- najbardziej wyszczególnione jest działanie antycellulitowe, jednak mi zależy na sprawdzeniu jego działania uelastyczniającego.
Jako drugi kosmetyk dostałam Olejek do kąpieli Ylang Ylang, fenomenalnie pachnie.
W planach był jeszcze olejek do demakijażu, ale chyba się nie zmieścił do paczki ;)
___________________
Jutro wybieram się do lekarza, coraz więcej zmian w organizmie wskazuje na początki anemii i zaczynam się martwić.
Pogoda już nas tak nie rozpieszcza, więc czas o siebie zadbać :) Lubię jesień, ale wiatr bijący w twarz wcale mnie nie bawi.
Jak Wasza jesień? :)
__________________________


