Czytają

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Invex Remedies. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Invex Remedies. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 lipca 2012

Z mgiełką na twarzy - srebrna ochrona Invex Remedies!


O fenomenie żelu firmy Invex Remedies, wspominałam już TUTAJ. Po dłuższym czasie stosowania mgiełki, mogę stwierdzić, że firma tworzy naprawdę wspaniałe kosmetyki, które mi- pannie problemowej, pasują bardzo i skłania mnie to, ku zakupieniu jednego z dostępnych na stronie zestawów.

Przedstawiam więc Tonik Silver Touch Ag123. Moja wersja to 100ml. zamkniętych w wygodnej i przyjemnej dla oka buteleczce z atomizerem. Atomizer się nie zacina, kosmetyku ulatnia się wystarczająca ilość. Zamykany na wieczko z zatrzaskiem bardzo wytrzymałym, nie poluźnił się, nie wykruszył. 



Co na temat toniku mówi producent?

Antybakteryjny tonik Ag 123 z linii SILVER TOUCH doskonale oczyszcza i chroni skórę, przywracając jej naturalny zdrowy wygląd. Innowacyjność i równocześnie skuteczność tego dermokosmetyku polega na zastosowaniu srebra jonowego. Dzięki czemu tonik doskonale oczyszcza skórę, wspomaga leczenie chorób grzybiczych, bakteryjnych zmian skórnych, chorób łojotokowych. Rewelacyjnie łagodzi i redukuje podrażnienia, przyśpiesza ich gojenie. Szczególnie zalecany dla cery trądzikowej. Nie zawiera alkoholu. W połączeniu z żelem Silor+B jest stosowany w rewelacyjnym zabiegu przeciwtrądzikowym z wykorzystaniem sonoforezy.
Skuteczność została potwierdzona testami in vivo.
Testowany dermatologicznie.
Nie zawiera parabenów.

Skład:

Krótki, treściwy. Dlatego też, kosmetyki mają bardzo krótki termin ważności. Moja wersja zaledwie od kwietnia do października tego roku, a buteleczki nie wykorzystałam nawet połowy.




Moja opinia:

Tonik jak się łatwo domyślić ma konsystencję wodną, nie ma żadnego zapachu, ani smaku. Używać go można na dwa sposoby - spryskując twarz i czekając na jego wchłonięcie, bądź poprzez spryskanie wacika i przetarcie twarzy (i nie tylko twarzy :) ). Spodobało mi się zastosowanie toniku zaraz po depilacji. Podrażniona skóra poczuła zdecydowaną ulgę, a krostki znikły w szybszym tempie. 
Również skóra na karku, podrażniona słońcem, doznała ulgi. 


Jestem zadowolona z kosmetyków tej marki. ZDECYDOWANIE polecam osobom z problemami skórnymi. Ceny nie są wygórowane, kosmetyki są wydajne i pomocne. 


Mieliście styczność? A może jesteście w trakcie testów? Jak Wasze odczucia? 



Polub firmę Invex Remedies na facebooku i weź udział w wakacyjnym konkursie


_________________________________________________________


Jeżeli chcecie wejść w posiadanie przyjaznych rosyjskich kosmetyków - zapraszam do Eve :)




piątek, 22 czerwca 2012

Regenerujacy żel do ciała SILOR+B, czyli znalazłam kosmetyk idealny.

Cześć i czołem!
Jak już kiedyś wspominałam na poprzednim blogu, jakiś czas temu otrzymałam próbki od firmy Invex Remedies (żel do ciała+tonik). Jako doświadczona poszukiwaczka kosmetyku idealnego, nie wierzyłam w jego działanie zarówno na posiadaną przeze mnie łuszczycę, jak i skazę białkową, na której leczenie jestem podobno 'za stara'. No cóż. 
I tak z dnia na dzień szło mi tylko płakać nad chropowatością skóry, jak i nienawiścią do niej.



A więc przejdę do najprzyjemniejszego, czyli przedstawienia żelu do ciała SILOR+B. 



Cóż obiecuje nam producent?
  • żel łagodzi wszelkie podrażnienia,
  • działa wspomagająco przy leczeniu trądziku, alergii,
  • likwiduje oznaki starzenia,
  • przyspiesza gojenie ran, 
  • poprawia jędrność skóry,
Skład kosmetyku:

*Aqua, 
*Glycerin, 
*Hydroxyethylcellulose, 
*Silanetriol (Organic silica), 
*Citric acid, 
*Boric acid, 
*Sodium Chlorite,



Konsystencja, jak sama nazwa wskazuje - żelowa. Kosmetyk jest bardzo wydajny, moja buteleczka mieszcząca 100ml. nie została wykorzystana nawet do połowy przy stosowaniu 2x dziennie na całe ciało. Wyciskając raz, potrafię posmarować całe ręce i jedną nogę do kolana :) Co świadczy o dużej wydajności i bardzo mnie cieszy. Obiecana przez producenta regeneracja skóry jest widoczna już po tygodniu (przynajmniej na mojej problematycznej skórze :))

Pokażę Wam po części jak teraz wygląda moja skóra powyżej łokci. 
Nie posiadam zdjęcia SPRZED, dlatego wyszukałam w googlach identyczne krostki: 

takie jak na policzku malucha.
źródło: google grafika.

Po 3 tygodniach stosowania mogę się pochwalić praktycznie cudem.  

widać lekkie przebarwienia, ale gdzie krostki? :)

Skóra na nogach zdecydowanie gorzej się goi, jednak widać już efekty. Zmian łuszczycowych nie pokażę, mimo wszystko mam uraz przed obnażaniem się ze swojej słabości, nawet, kiedy jest lepiej. 

Zdecydowanie mogę polecić ten kosmetyk i już to zrobiłam, pokazałam rezultaty kilku osobom z mojego otoczenia (wydają się być w szoku)
Za jakiś czas opowiem o toniku:)
Adios!


LinkWithin

.linkwithin_inner { margin: 0 auto !important; } Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...