Czytają

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Avalon Organics. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Avalon Organics. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 kwietnia 2013

TOP LISTA: Odżywki na porost włosów.



Były już: 


Więc czas na kolejne zestawienie top w danej kategorii.
Przypominam, że na każdego wszystko działa inaczej, ale może akurat znajdzie się głowa, która zareaguje podobnie do mojej :)
Wszystkie odżywki nakładałam TYLKO i wyłącznie na skalp, stąd ta wydajność.
_________________________________

1. Avalon Organics z Biotyną.
Początkowo nie podbiła ani mego serca, ani mojej głowy. Sprawiała, że skóra była sucha, a włosy obciążone. Dałam jej szansę po zmianie pielęgnacji i był to strzał w dziesiątkę. Zrobiłam nią w sumie trzy kuracje trwające po miesiąc. Efekty były zadowalające (ok 2- 2,5cm)


Dostępna na ebayu, iherb.com. Pojemność: 397g. 

2. Green Pharmacy - Balsam do włosów z olejkiem łopianowym.
Kolejny smakołyk, który trafił dość przypadkowo w moje ręce. Nieprzemyślany zakup, a jednak trafiony. Odżywka nie grzeszyła konsystencją i zapachem, mi się nawet spodobały :) Stosowałam ją przez dobre półtora miesiąca i zaobserwowałam masę baby hair, niesamowite nawilżenie skalpu i przyspieszony przyrost. Kosztuje około 7zł, myślę, że warto w nią zainwestować.


Znajdziecie w rossmannie, naturze, intermarche. 


3. Seboradin - Balsam z Żeń Szeniem. 
To chyba hit blogosfery- przybyło mi około 3cm! Wprawdzie lekko oszukane, bo stosowałam suplement, jednak dużą część tego przyrostu zawdzięczam właśnie tej odżywce. Ma dość lekką konsystencję, świetnie nawilża i odbija od nasady. Zgarnęłam pół butelki produktu od siostry, a używałam okrągły miesiąc. Cena jest odrobinę wysoka, jednak kuracja tą odżywką raz na jakiś czas nikomu nie zaszkodzi. 

fot: nokaut.pl

Dostępny w aptekach :)



___________________________________
Tak wygląda moja święta trójca :)
Polecicie mi odżywkę o podobnym działaniu?
Pozdrawiam serdecznie, Agata :)

czwartek, 13 grudnia 2012

Avalon Organics - odżywka stymulująca z biotyną.

Cześć i czołem! 

Zabieram się do napisania tej recenzji baaaaardzo długi czas. Na początku nie byłam pewna jej działania, ale po miesiącu przerwy na nowo jej używałam, tak więc jetem utwierdzona w swoich spostrzeżeniach. 




Przed Państwem odżywka Avalon Organics Biotin B- Complex, którą dostałam jeszcze w maju, a której działanie bardzo ciężko było mi określić. 



Skład: 
odżywka posiada 70% naturalnych składników, nie była testowana na zwierzętach nie posiada parabenów, SLS, SLeS, barwników syntetycznych. Na opakowaniu jest dodane, że nie posiada substancji pochodzenia zwierzęcego.



Opakowanie: 
Plastikowa, duża butelka z lekko przeźroczystego materiału. Twarda, przez co używanie kosmetyku w połowie opakowania jest już męczące. Otwierane wieczko nie zacina się i nie poluźnia. 


Tak wygląda aktualnie moje opakowanie. Zużyłam już 3/4 odżywki (2 miesiące stosowania). Butla ma pojemność 397g = 14oz. 
Zgnieciona. Myślę, że przy aktywniejszym wylewaniu odżywki plastik zacząłby pękać. 


Widać? Widać! 




Konsystencja i zapach: 
odżywka jest gęsta, śliska, ale naprawdę przyjemna. Łatwo się ją rozprowadza i jest niezwykle wydajna. 
W moim przypadku używana była wyłącznie na skalp. 
Na początku wyczuwałam coś pokroju... domestosa :D Biotyna pachnie dość specyficznie, ale z czasem do zapachu się przyzwyczaiłam. Teraz całkowicie go polubiłam i wyczuwam w nim kwiatki :)


Moje odczucia: 
Odżywka jest dość ciężka dla włosów, po użyciu na długość nie byłam zadowolona- były mocno obciążone.  Stawały się odrobinę grubsze. 
Jednak na skalp w mniejszych ilościach sprawdzała się dobrze, może delikatnie przyczyniała się do przetłuszczania, ale wszystko rekompensowało działanie. 
Po miesiącu używania widać było znaczną różnicę w długości. Po miesiącu przerwy wróciłam do niej na kolejny miesiąc i tu byłam już pewna, że działa.
Mimo tego, że powodowała lekkie przetłuszczenie, to zauważyłam, że nasiliła się łuszczyca na skórze- płatki były grubsze i naprawdę nieprzyjemne. No i troszkę się sypałam :)
Ale wszystko przeżyłam i 1/4 odżywki, która mi została czeka na swoją kolej.

Czy mogę polecić? Owszem. Jednak w polsce jest trudno dostępna, a jeżeli już to w kosmicznych cenach.


_________________
Złapać ją możecie na iHerb.com oraz na ebayu, czy amazonie. 

Cena waha się od 7$ do 10$.


P.S.
 zaczęłam dzisiaj pić siemię lniane. Liczę na większą odporność organizmu, bo z tym naprawdę ciężko ostatnimi czasy.
Semestr mam już za sobą. Za 5 miesięcy matura :O 
A moją zdobycz od Firmoo pokażę Wam w weekend :)


Pozdrawiam serdecznie,
Agata :)






środa, 1 sierpnia 2012

Plan na sierpień!


Hej!
Z góry przepraszam za jakość zdjęć, ale aparat się rozładował, więc pozostało mi robienie zdjęć kalkulatorem :) 
Lipiec nie był może leniwym miesiącem, ale z pewnością nie był miesiącem z którego mogę być zadowolona.  Fakt, że olejowałam włosy przed praktycznie każdym myciem jest dla mnie pocieszający, bo już czuję taką potrzebę. Kiedy idę myć włosy i są one zwyczajnie suche, to aż odechciewa mi się je myć. To dla mnie wielkie osiągnięcie, bo jestem z natury leniwa i zazwyczaj nie przywiązuję wagi do takich rzeczy. A tu proszę :)

Postanowiłam się zmobilizować i ustalić sobie jakieś zasady, plan, którego mogłabym się trzymać. I chyba zacznę to zapisywać gdzieś w zeszycie, bo to bardzo pomocne. 
I przydałoby się włożyć w to trochę więcej serca. Mam wakacje, a zamiast być bardziej konkretna i z okazji dużej ilości wolnego czasu dbać bardziej, to rozleniwiłam się okropnie. Zmienimy to (mam nadzieję;) )!

A więc...


Mycie i odżywkowanie:

1. Mycie skalpu przedstawionym wczoraj Zdrojem i BioVaxem Med, którego jeszcze nie otrzymałam (kwestia czasu),

2. Mycie włosów Garnierem Ultra Douxem - Olej Awokado i masło Karite, 

3. Odżywka na skalp - Avalon Organics z Biotyną,



Olejowanie:

1. Olej Kokosowy,
2. Olej Ze słodkich migdałów,
3. Olej rycynowy (koniecznie muszę zakupić kolejny!) 
4. Alterra Limonka i Oliwka,



Maski (zazwyczaj kładzione na olej jako emulgator):

1. Bingo Spa masło Shea i 5 alg,
2. Joanna Naturia Miód (doraźnie, jak najrzadziej, ale trzeba wykończyć)
3. Odlewki Bingo, Waxa, saszetki Biovaxa,


Dodatkowo:
*wcieranie Joanny Rzepki (przed olejowaniem na noc, po myciu)
*Jantar (codziennie)
* picie drożdży (!),
* płukanki, 

_________________________________________________


Z przykrością stwierdzam, że skończył się mój dziegciowy przyjaciel, którego jeszcze zrecenzuję na dniach.
Ubolewam.


Trzymajcie kciuki za moją pielęgnację, obym była pełna zapału jak dzisiaj ;)




sobota, 30 czerwca 2012

Biotyna, MSM, pobudźmy cebulki!

O zbawiennym działaniu biotyny na włosy, wie chyba każda włosomaniaczka. Przeglądając fora internetowe i wypowiedzi poszczególnych osób, da się zauważyć, że mocno hamuje wypadanie, pobudza mieszki, powoduje wysyp baby hair, a nawet zatrzymuje siwienie, czy przetłuszczanie. To dobry sposób na odżywienie łepetyny w tym szczególnie ciężkim okresie, kiedy poci się główka, a mieszki przypalają się pod skórą (śmieszy mnie to, musiałam więc napisać :P ).
Sama od jakiegoś czasu stosuję odżywkę stymulującą mieszki z biotyną, dodatkowo niedawno zakupiłam Alterre z Kofeiną i Biotyną.
Ponieważ mam nadmiar odżywek i zazwyczaj używałam ich naprzemiennie, tak dzisiaj rano stwierdziłam, że resztę wrzucam w pudło, a na półce zostaje mi tylko Alterra i Avalon.


Avalon zakupiłam na iHerb.com zachęcona pozytywnymi opiniami. Spodobał mi się też skład, jest w dużym stopniu naturalny. Jego zadaniem jest stymulowanie mieszków i wzmocnienie włosów. Lekko obciąża włosy, ale o tym po dłuższym stosowaniu. 



Alterra - jeden z tańszych (a jeszcze trafiony w promocji) szamponów z takimi składnikami, spodobało mi się to. Dodatkowo jestem zadowolona z działania tych szamponów na moją skórę. Uśpiła lekko łuszczycę, więc nie muszę ratować się dodatkowymi kosmetykami, prócz dermatologicznego spirytusu. 



Za trzy tygodnie dam znać jak efekty. 
Dodatkowo chcę zakupić 300% dziennej dawki biotyny w tabletkach i MSM

O działaniu MSM: 

Wpływ na skórę 
MSM blokuje niepożądane chemicznie lub fizycznie tworzenie się lub niszczenie 
kolagenu, charakterystyczne dla twardej, starzejącej się skóry. Dlatego też 
MSM poprawia giętkość tkanki i wspomaga naprawę uszkodzonej skóry. Efekt ten 
wzmacnia się dodatkowo wraz z przyjmowaniem obok MSM również witaminy C. 
Przy niewystarczającej ilości MSM w organizmie nowo produkowane komórki stają 
się sztywne, a to może doprowadzić do pękania, powstawania zmarszczek i 
tkanki bliznowej. 
Przy wystarczającej ilości MSM skóra staje się bardziej miękka, gładka i 
elastyczna. 
MSM w leczeniu trądziku 
Trądzik polega na nadmiernej produkcji łoju skórnego i objawia się w 
miejscach o największej gęstości gruczołów łojowych. Nastolatków z pewnością 
ucieszy wiadomość, że przeprowadzono badania, które wskazują, iż trądzik w 
tym i ostrzejszy trądzik różowaty pozytywnie reaguje na dietę uzupełnianą MSM. 
Wpływ suplementacji MSM na stan włosów i paznokci 
MSM spowoduje, że włosy będą mocniejsze. Dzieje się tak, ponieważ aminokwasy 
siarkowe, jeden z materiałów budujących białka, występują w keratynie głównym 
białku obecnym w dużych ilościach we włosach. Również spożywanie takich 
minerałów jak krzem czy cynk wpływa na lepsze odżywianie cebulek włosowych, a 
przez to zwiększa zdolność budowania włosów o naturalnie zdrowym i lśniącym 
wyglądzie. 
Paznokcie w 98% zbudowane są ze sztywnego białka o dużej zawartości siarki 
zwanego keratyną, wytwarzanego przez komórki znajdujące się pod paznokciem. 
Suplementacja MSM przynosi radykalną poprawę sztywności paznokci, gdyż w ten 
sposób dostarczymy do organizmu podstawowe składniki do ich budowy. Nie bez 
znaczenia jest również spożywanie odpowiedniej ilości witamin A, C i E oraz 
minerałów takich jak krzem czy cynk, gdyż te składniki uczestniczą wraz z 
miedzią w wielu reakcjach w organizmie mających ścisły związek z budową 
struktury włosów, skóry i paznokci. 

Może to się wydawać zabawne, że odżywka dla sportowców może przynieść nam takie korzyści. Jednak 60 dni kuracji za takie pieniądze? Czemu nie? 

wypowiedź z forum o MSM:
"mimo iz nigdy nie mialam grzywki, to teraz wyglada jakbym ja miala, bo odrastaja mi jakby w "pierwszym rzedzie"."

"też mam od jakiegoś czasu coś podobnego z tym, że dotyczy to rzęs. Rosną mi nie tylko w drugim, ale i w trzecim rzędzie, coraz bliżej oka, jeszcze trochę i będę musiała je podskubać"



Co o tym myślicie? 



LinkWithin

.linkwithin_inner { margin: 0 auto !important; } Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...