Czytają

wtorek, 30 października 2012

Mała metamorfoza- z puchu w loki.


Hej! 
Wczoraj pisałam o trudnościach w powrocie do normalnego stanu moich kłaków - zapomniałam o jednej rzeczy :) 
Mimo, że na zdjęciu wyglądały na zmarnowane i niezdrowe to w rzeczywistości takie nie są, co mogłyście zobaczyć TU, bądź TU.
Wiele razy wspominałam, że uciekam od zasad CG, bo walczę o długość.
Dzisiaj jakoś niekoniecznie mnie to obchodzi, bo nareszcie nawilżyłam włosy do tego stopnia, że się pięknie skręciły. 
Zdjęcie robiłam kilka minut temu, dlatego kolory tak 'bolą', wybaczcie.



Wczoraj pokazywałam Wam to zdjęcie. Tak moje włosy wyglądały kilka dni temu- zniszczone, nie? :)

A oto dzisiejszy efekt:



O NAJDROŻSZA LAMPO BŁYSKOWA ! 

Z ostatniego zrobiłam też BW, bo lampa pofarbowała mi włosy na niebiesko, brrr. 
Jestem bardzo zadowolona z tego efektu :) 
Wystaczyło kilkanaście minut z żelem lnianym, dokładne koszulkowe odgniecienie i posiedzenie odrobinę przy komputerze. Wgniotłam w nie jeszczee ziarenko Joanny b/s. 

Chyba konkretniej się zabiorę za pielęgnację CG. Tak od serca.

Pozdrawiam,
Agata :)


14 komentarzy:

  1. Aż trudno uwierzyć, ze to te same włosy:) Moim zdaniem na pierwszym zdjęciu wygladają na baardzo zdrowe:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedy pierwszy raz użyłam żelu lnianego to też nie mogłam się napatrzeć na efekty :)
    Metamorfoza jak najbardziej na plus!
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają na zdrowe i do tego genialnie się kręcą! Piękne grube loki - o jak ja bym chciała takie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Napisałabyś może co po kolei robiłaś z nimi, że się tak pięknie pokręciły? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gotujesz żel lniany -3 łyżki na szklankę wody, aż się zrobi gęsty, odcedzasz z ziarenek i zostawiasz do wystudzenia.
      Myjesz wlosy delikatnym szamponem, nakladasz zel i pod czepek i recznik, czapke czy cokolwiek.
      Zmywasz dokladnie( zel sie lubi przykleic do wlosow, ja uzywam odrobiny zdroju). Odsaczasz nadmiar wody koszulka, delikatnie ugniatajac az wlosy beda tylko wilgotne. Nakladasz odrobine odzywki b/s (joanna naturia), ale niewiele i ugniatasz dalej koszulka- bardzo delikatnie.
      I zostawiasz do wyschniecia:)

      Wybacz, ze bez znakow ó i ę itp, ale na telefonie ciezko mi ich uzywac:P

      Usuń
  5. kurcze ale ładny skręt:) metamorfoza na plus!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow! Jestem pod wrażeniem! Ja na żel stylizowałam sobie fale i tez dosyć fajnie wyszło:)

    OdpowiedzUsuń
  7. super efekt :) ja mam niestety za długie włosy, żeby żel lniany aż tak mocno na nie zadziałał, bo chyba są za ciężkie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. uzyskalas piękny efekt ;) cudowne kręciołki

    OdpowiedzUsuń
  9. o, zupełnie inaczej włoski wyglądają ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz, to miłe, że doceniasz moją pracę.

LinkWithin

.linkwithin_inner { margin: 0 auto !important; } Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...